Ile razy już to słyszałeś?

Ile razy już to słyszałeś?

W zdrowym ciele zdrowy duch…
Ruch to zdrowie…
Bla bla bla…

Każdy z nas słyszał, każdy z nas wie. A mimo to, tak wiele osób wybiera bierny tryb życia. Bardzo często w gabinecie słyszę od pacjentów, że oni to nawet by chcieli się poruszać, ale nie mają na to czasu. NIE MAJĄ CZASU. Ale przed telewizorem kilka godzin to posiedzą, przed komputerem również, na grilla co weekend też się znajdzie czas. A prawda jest taka, że jedni mają wymówki, a inni efekty. Albo jeszcze inaczej – kto chce, znajdzie sposób, kto nie chce znajdzie powód.

A jakie są korzyści z bycia aktywnym ruchowo? Oto przykłady tego, co daje nam sport:

📢pomaga zachować prawidłową masę ciała
📢poprawia metabolizm, dzięki czemu lepiej trawimy pokarmy
📢wydłuża życie
📢poprawia samopoczucie i niweluje negatywny stres
📢obniża poziom cukru we krwi
📢obniża ciśnienie krwi
📢wzmacnia i poprawia naszą odporność
📢zapobiega chorobom układu kostno – stawowego, w tym osteoporozie. No i nie łupie nas ciągle „w gnatach”
📢poprawia pracę mózgu oraz zdolności zapamiętywania
📢podczas aktywności ruchowej wydzielają się w naszym organizmie hormony szczęścia – zatem jesteśmy szczęśliwsi oraz mamy niższe ryzyko zachorowania na depresję
📢sport pozwala uwolnić negatywne emocje
📢aktywność fizyczna poprawia ogólną wydolność organizmu (ćwicząc regularnie nie sapiesz jak nie wiadomo co po wejściu na 2. piętro)

Najważniejsze to znaleźć coś, co się lubi.
Lubisz tańczyć? Zapisz się na kurs tańca.
Lubisz pływać? Idź na basen.
Lubisz jeździć na rowerze? Bierz rower, znajomych i jedźcie na wycieczkę rowerową
Lubisz spacery? Idź do lasu, do parku, gdziekolwiek.
Wolisz zajęcia grupowe? Idź na fitness.

Dzieci też potrafią jeździć na rowerze, można iść z nimi na basen, na spacer, po prostu spędzić z nimi aktywnie czas, więc jeśli je posiadasz, nie miej wymówek ” a, bo ja mam dzieci, ja nic nie mogę zrobić…” plisss

Inne sposoby przynajmniej na odrobinę ruchu:
-zamiast jechać windą wejdź schodami
-pojedź do pracy rowerem
-zaparkuj auto trochę dalej od miejsca docelowego, przejdź się ten kawałek na nogach
– wysiądź z autobusu 2 przystanki wcześniej

Przykłady można mnożyć. Ale wszystko zależy od Twojego nastawienia. Ruch to naprawdę zdrowie. Ja wiem, że na coś trzeba umrzeć, słyszałam to setki razy, ale można żyć sobie w zdrowiu i cieszyć się życiem, a można być schorowanym i wiecznie tylko narzekać.
Albo inaczej – Ci, co zdrowo się odżywiają, są aktywni fizycznie i dużo się uśmiechają jadą na wakacje Mercedesem. Ci, co traktują swoje ciała jak śmietniczki, a ich jedyna aktywność ruchowa to klikanie na myszkę tudzież naciskanie guziczka na pilocie, jadą Fiatem 126. I ci pierwsi, i ci drudzy dojadą – ale jakość jazdy jest już zupełnie inna.

Ja wybieram zdrowie, a Ty?

https://www.facebook.com/DietaOdNowa/