Lody, lody dla ochłody! Czyli jak przeżyć upał i nie zawalić diety.

Lody, lody dla ochłody! Czyli jak przeżyć upał i nie zawalić diety.

Ufff, jak gorąco!!!
A no co mamy ochotę, gdy na zewnątrz temperatury takie, że na masce samochodu można smażyć jajecznicę? No na lody oczywiście! Dziś o tym, jak się chłodzić zdrowo i z przyjemnością.

Gorzej, gdy jesteś na diecie odchudzającej lub zależy Ci na zdrowym odżywianiu i nie chcesz wrzucać w siebie tych sztucznych, pełnych cukru i ulepszaczy lodów sklepowych
Ja i moi odchudzający się pacjenci na szczęście takiego dylematu nie mamy! Bo co za problem zrobić lody samemu. Zajmuje to chwilę, a przyjemność z jedzenia nie do opisania!

Ja zrobiłam dziś lody bananowo – truskawkowe. Banany zamroziłam, truskawek świeżych już nie ma (), więc od razu miałam zamrożone, owoce zblendowałam, dodałam trochę maślanki, znów na chwilę do mrożenia i już!
Lody, lody dla ochłody gotowe!
Bardzo pomocne są do tego gotowe foremki, dostępne w różnych kształtach, w wielu sklepach. Ja kupiłam swoje w Ikea.

Skomentuj

Twój e-mail nie będzie opublikowany